John tam był
To był cud, że Lydia nie załamała się pod presją wszystkiego, co spoczywało na jej barkach. Otrzymała ogromną pomoc od swojego chłopaka, Johna, co było głównym powodem, dla którego była w stanie przetrwać. Stali się sobie jeszcze bardziej bliscy, ponieważ był przy niej podczas całego procesu.

John był przy niej
Reklama